AKTUALNOŚCI
  
 
PIERWSZE TCHNIENIA WIOSNY, WIĘC CZAS WRÓCIĆ NA ZIELONE MURAWY
20.03.2015 
 
W najbliższą niedzielę na A-klasowe boiska wracają drużyny rywalizujące w grupie IV. Na pewno szykuje się wiele interesujących i zaciętych spotkań. Nas najbardziej interesuje starcie nefrycian z Ogniskiem Przeworno.

NEFRYT JORDANÓW ŚLĄSKI - OGNISKO PRZEWORNO
Po przerwie zimowej jordanowianie pomni ostatniej niezbyt udanej rundy wiosennej zamierzają się odkuć i już po pierwszych kolejkach oddalić się od strefy spadkowej. Przesłanki ku temu są duże, ponieważ drużyna została solidnie wzmocniona. Wydaje się, że wszystkie formacje będą stabilniejsze dzięki nowym zawodnikom. I tak Irek Brzezicki zapewni spokój między słupkami, rywalizację w obronie zwiększą Bartek Kuc i Krzysiek Droszczak, natomiast potencjał w ofensywie podniosą Marcin Lisowski i Staszek Ziemba. Co prawda sparingi nie przyniosły jakichś korzystnych rezultatów, ale z reguły mecze kontrolne mają swoją specyfikę.

Przewornianie po raz kolejny muszą drżeć o uniknięcie degradacji, ponieważ plasują się na przedostatnim miejscu w tabeli. Potyczka ma swoją rangę, gdyż w przypadku wygranej biało-zielonych odskoczą oni od Ogniska na dystans ośmiu punktów. Wróble ćwierkają, że ekipa rywala doznała osłabień, ale tak naprawdę wartość obu ekip zweryfikuje boisko. W szeregach miejscowych zabraknie najprawdopodobniej Artura Brzeźnego. Mocno wierzymy, że tym razem nefrycianie zachowają czyste konto po stronie strat a w ataku ukłują gości.
TYP: 1.

BKS BORÓW - ZACHÓD SOBÓTKA
Papierowy faworyt w tej konfrontacji jest tylko jeden, mianowicie lider rozgrywek, który od kilku sezonów dobija się do bram A-klasy i wygląda na to, że teraz jest tego najbliższy. Drużyna spod Ślęży dysponuje mocną kadrą i z dochodzących sygnałów można pokusić się o stwierdzenie, że nie skąpi grosza na opłacanie zawodników. Borów jak na beniaminka spisuję się bardzo dobrze i na swoim terenie sprawił już niejedną niespodziankę, łącznie z naszymi przykrymi doświadczeniami. Teraz trudno cokolwiek powiedzieć o formie obu teamów. Więcej argumentów czysto piłkarskich stoi po stronie sobótczan, jednaka gospodarze wiele mogą osiągnąć poprzez ambicję i zaangażowanie.
TYP: 2, X.

CZARNI SOBOCISKO - WKS WIERZBICE
Z układu tabeli wychodzi na to, że Wierzbice powinny poradzić sobie z czerwoną latarnią tabeli. Z drugiej wszakże strony miejscowi dokonali kilku korekt w składzie i nie zamierzają się poddawać. Mają przywilej swojego terenu a poza tym są nieprzewidywalni a przyjezdnych z kolei może zgubić zbyt duża pewność siebie. To już ostatni dzwonek dla sobociszczan, aby zacząć ewakuować się ze strefy spadkowej.
TYP: 1.

GROMNIK KUROPATNIK - GALAKTICOS SOLNA
Zespół spod Strzelina ma sześć punktów przewagi nad swoim najbliższym przeciwnikiem i przyznajemy mu więcej szans na zwycięstwo. Ponoć solnianie pozyskali nowych piłkarzy i noszą się z myślą jak najszybszego opuszczenia dolnych rejonów tabeli. Tym razem raczej ciężko im będzie o choćby jedno oczko.
TYP: 1.

KS ŻÓRAWINA - POLONIA WROCŁAW
Żórawianie, chcąc jeszcze włączyć się do rywalizacji o awans są zobowiązani pokazać swoją wyższość wobec Polonii. Posiadają po swojej stronie dużo atutów, aczkolwiek wrocławianie są nieobliczalni i z tego co można usłyszeć dokonali kilku transferów. W rywalizacji tej można zdecydować dyspozycja dnia i każdy rezultat jest możliwy, ze wskazaniem jednak na gospodarzy.
TYP: 1, X, 2.

LKS BROŻEC - OLIMPIA PODGAJ
Pewniakiem do wygranej wydają się być depczący po piętach liderowi brożczanie. Od paru lat bez skutku walczą oni o promocję do okręgówki. W personaliach LKS-u niełatwo dostrzec jakiegoś miejscowego gracza, bo możliwości finansowe sponsora zadecydowały o ściągnięciu wielu ogranych piłkarzy, jak choćby M. Tabora czy T. Bartosza. Aspiracje prezesa Głowackiego są olbrzymie. Należy przypuszczać, że po stracie Ł. Gąsiora podgajanie nie szybko odnajdą się na boisku. Sprowadzeni zawodnicy nie będą w stanie zastąpić napastnika, który odszedł do Polonii Jaszowice.
TYP: 1.