AKTUALNOŚCI
  
 
NEFRYCIANIE ŻĄDNI REWANŻU
27.03.201
 
NEFRYT JORDANÓW ŚLĄSKI - BKS BORÓW
Zwycięstwo z Ogniskiem rodziło się w bólach. Jordanowianie nie potrafili dłużej utrzymywać się przy piłce, gra była rwana i szarpana. Jedyny co może cieszyć to wygrana, bo z pewnością naszych zawodników stać na zaprezentowanie wyższych umiejętności. Potyczka z beniaminkiem zza miedzy absolutnie musi potoczyć się po naszej myśli, zważywszy zwłaszcza na to, że goście ostatnio doznali istnego pogromu, ulegając 0-10 Zachodowi Sobótka.

Pamiętamy również konfrontację w rundzie jesiennej, kiedy to biało-zieloni niespodziewanie ulegli BKS-owi 3-6, grając tragicznie i pozwalając rywalowi na wszystko. Teraz bezapelacyjnie trzeba odbić sobie sromotną porażkę. Miejmy nadzieję, że odkuje się Marcin Lisowski i po nieskuteczności przeciwko przewornianom tym razem skarci przeciwnika. W meczu nie będzie mógł wystąpić Artur Brzeźny, który odpokutowuje karencję dwóch spotkań z tytułu czerwonej kartki, otrzymanej za niesportowe zachowanie w minioną niedzielę. Sprawę komplikuje też absencja pauzującego za cztery żółte kartki Alberta Kaczora. Do gry wrócić powinien za to kontuzjowany Michał Krawiec a do dyspozycji trenera powinien pozostawać także Radek Gabryś.

Na pewno jesteśmy faworytem tej rywalizacji i każda strata punktów będzie dla nas bolączką i może nam się odbić czkawką na przestrzeni sezonu. Zdobycie trzech oczek pozwoli nam wysforowanie się w tabeli przed borowian.
TYP: 1.

OGNISKO PRZEWORNO - LKS BROŻEC
Przewornianie sprawili nam sporo kłopotów i mimo tego, że znajdują się w strefie spadkowej mogą dać pstryczka w nos pewnym siebie brożczanom. Zwycięstwo 1-0 z Olimpią Podgaj, która ponoć miała problemy ze skompletowaniem składu nie przynosi wielkiego optymizmu liderowi. Gospodarze na swoim terenie są nieobliczalni i sprawili już niejednego psikusa. Co prawda więcej atutów stoi po stronie przyjezdnych, ale my będziemy przekorni i postawimy na sensację.
TYP: 1, X.

OLIMPIA PODGAJ - KS ŻÓRAWINA
Okupujący trzecią pozycję w tabeli żórawianie są postrzegani w roli pewniaka do wygranej. Nastroje optymizmu po deklasacji Polonii każe tonować dobra postawa podgajan przeciwko Brożcowi. Z docierających do nas sygnałów wynika, że w szeregach beniaminka doszło do wielkiego przewietrzenia kadry. Z drugiej jednak strony team spod Wrocławia posiada duży potencjał. W tym pojedynku może zdarzyć się praktycznie wszystko.
TYP: 1, X, 2.

POLONIA WROCŁAW - KOELKTYW RADWANICE
Starcie sąsiadów w tabeli. Miejscowi będą starali się zmazać plamę po słabym meczu w Żórawinie. Wydaje się to całkiem realne, ponieważ Kolektyw ma wiele kłopotów z zebraniem optymalnej kadry.
Przywilej własnego boiska zadecyduje o tym, że z tarczą z niego zejdą poloniści.
TYP: 1.

RAPID DOMANIÓW - GROMNIK KUROPATNIK
Domaniowianie zgodnie z oczekiwaniami musieli uznać wyższość radwaniczan, natomiast Gromnik nieoczekiwanie ulegli Solnej. Dla rapidzian będą to zmagania o sześć punktów, bowiem już teraz trzeba bić na alarm i włączyć o wydostanie się z dołu tabeli. W przypadku przegranej goście znajdą się w nieciekawej sytuacji, patrząc przez pryzmat tabeli. Wydaje się, że o wyniku przesądzi ambicja i cechy wolicjonalne. Młodzi gracze Rapidu muszą wznieść się na wyżyny. I sądzimy, że tak się stanie.
TYP: 1.

GALAKTICOS SOLNA - CZARNI SOBOCISKO
Wedle nas pewniakiem do zgarnięcia pełnej puli są solnianie, którzy udanie rozpoczęli rundę wiosenną. Poczynione wzmocnienia, głównie w osobie M. Osieckiego, dają już efekty. Sobocisko co prawda zremisowało z Wierzbicami, ale teraz nie przyznajemy im większych szans i raczej są skazani na pożarcie.
TYP: 1.

WKS WIERZBICE - ZACHÓD SOBÓTKA
Zapowiada się ciekawe widowisko, w którym gospodarze będą starali się pokrzyżować szyki walczącym o awans sobótczanom. 10-0 w Borowie działa na wyobraźnię i trudno przypuszczać, aby ekipa z Gminy Kobierzyce wywalczyła choćby punkcik. Więcej argumentów i indywidualności jest po stronie gości.
TYP: 2.