AKTUALNOŚCI
  
 
BYŁ SOBIE LIDER…
03.09.201
 

Tydzień temu Nefryt, udał się do Osieku by zmierzyć się z tamtejszą Foto Higieną II, której I zespół występuje w rozgrywkach III ligi dolnośląsko-lubuskiej. My rozpromienieni zwycięstwem nad Odrą Rzeplin w I kolejce, jechaliśmy utrzymać pozycję lidera.

Nastroje były bojowe, każdy wiedział, że o kolejne 3 pkt nie będzie łatwo, szczególnie, że gracze z Foto zostali wzmocnieni „spadami” z I zespołu, aż 5 zawodników będących w kadrze III ligowca rozpoczęło pojedynek z biało zielonymi. Mecz przyszło rozgrywać w morderczym upale, czego efektem były dwie dodatkowe przerwy na uzupełnienie płynów.

Kadra meczowa była szeroka, a trener Józef Kostek dodatkowo na to spotkanie powołał dwóch dobrze zapowiadających się juniorów Patryka Zgrys i Szymona Walczaka. Nasz coach w myśl zasady zwycięskiego składu się nie zmienia na plac boju posłał tą samą jedenastkę co w Rzeplinie:
Ireneusz Brzezicki – Marcin Czyż, Bartosz Kuc, Sylwester Filas, Tomasz Mirowski – Albert Kaczor(c), Dawid Banaś, Paweł Ziemba, Artur Brzeźny, Dawid Lech – Marcin Lisowski (ustawienie 1-4-1-4-1).

Na ławce rezerwowych pozostali: Jacek Szczęśniak, Adrian Gieracki, Patryk Turkiewicz, Szymon Walczak, Patryk Zgrys.

Początek spotkania to wyczekiwanie na to co pokaże przeciwnik, a walka odbywała się głównie w środku pola. W 3 minucie po podaniu Alberta Kaczora na strzał z 16 metrów decyduje się Artur Brzeźny, jednak golkiper Foto nie ma problemów ze złapaniem futbolówki. 6 minut później nasz kapitan sam próbuje zaskoczyć bramkarza gospodarzy z ok 20 metrów, jednak piłka przelatuje obok bramki. Kolejna akcja to świetne rozegranie piłki w środkowej strefie przez naszych środkowych pomocników, piłka wędrował jak po sznurku w końcu Paweł Ziemba decyduje się na prostopadłe zagranie do Lisa, który wychodzi zza obrońców, jednak sędzia boczny pokazuje pozycję spaloną, której na pewno nie było… po raz pierwszy nienadążający za akcjami boczny arbiter popełnia spory błąd… Kilka chwil później główny arbiter nie sięga po kartonik dla naszego przeciwnika, gdy ten uderzeniem z łokcia łamie nos naszemu obrońcy Tomkowi Mirowskiemu kolejne kontrowersja… Po lekkiej przewadze Nefrytu do głosu zaczęli dochodzić gracze Foto.

Najpierw w 23 minucie Irek Brzezicki ratuje nas z opresji piąstkuje piłkę na rzut rożny po mocnym uderzeniu z naszego, lewego narożnika pola karnego. W 29 minucie Iro broni bardzo mocne uderzenie z rzutu wolnego wykonywanego z ok 28 metrów. W odpowiedzi Arczi strzela również z rzutu wolnego, jednak zbyt lekko i gała trafia w ręce golkipera Osieku. Na sam koniec I połowy jeden z graczy Foto w dobrej sytuacji pudłuje z odległości ok 18 metrów.

Pierwsza połowa spotkania była dość nudna, składnej gry było jak na lekarstwo. W przerwie trener nakazał grać szybciej piłką w środkowej strefie, tak by można było szybciej rozmontować zasieki obronne rywali. Drugą odsłonę rozpoczęliśmy bez zmian personalnych.

Marcin Lisowski